Na pocz徠ku by這 zaproszenie "Przyjed嬈ie za酥iewa� u nas w Pantheonie".
P騧niej go軼ina rzymskich filipin闚, kt鏎zy zgodzili si� da� nocleg w swoim Oratorium na Garbateli.
W ko鎍u za�, po przezwyci篹eniu wielu trudno軼i i obni瞠niu koszt闚 do wielko軼i pasuj帷ej na studenck� kiesze� - wyjechali鄉y.
Zasadniczo pojecha豉 nasza schola parafialna poszerzona o kilka importowanych g這s闚 (w sumie 17 os鏏). Podstawowym celem mia� by� wyst瘼 w Pantheonie. W豉郾ie - mia� by� - bowiem ostatecznie zeszed� on na plan dalszy i okaza� si� wcale nie tak wa積y.
Po 28 godzinach jazdy dojechali鄉y do Rzymu. Na miejscu po raz pierwszy (i nie ostatni) zderzyli鄉y si� z w這sk� organizacj�. Okaza這 si�, 瞠 z nami mieszka dodatkowe 5 os鏏 i, niestety, nie dostaniemy trzech, lecz dwa pokoje.
Po pocz徠kowych k這potach uda這 nam si� w ko鎍u wszystkim jako� umie軼i� i wyszli鄉y do miasta... Tu czeka豉 nas niespodzianka. Rzym bowiem by� pusty. Zacz窸a si� bowiem najsro窺za od lat zima, kt鏎� Rzymianie nazywali znajomo brzmi帷ym s這wem "arctico" i pr鏏owali przeczeka�, nie ruszaj帷 si� z dom闚. Ta "arktyka" w styczniu trwa豉 jeszcze przez pi耩 dni i zapewni豉 nam puste miasto. Nie by這by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, 瞠 oznacza這 to spadek temperatury do +6 a nad ranem (o zgrozo!) +2 lub +1 stopnia (celcjusza oczywi軼ie). Co prawda Pozna� te� od paru lat nie widzia� prawdziwej zimy, ale my i tak czuli鄉y si� jak wiosn�. Uci捫liwy by� tylko deszczyk si徙i帷y przez pierwsze p馧tora dnia, ale c騜, nie ma rzeczy doskona造ch.
W鈔鏚 normalnych zaj耩 pielgrzym闚 w Rzymie czeka造 nas jeszcze dwa (a jak p騧niej si� okaza這 cztery) koncerty. Poza Pantheonem w niedziele nasza schola mia豉 r闚nie� 酥iewa� na zaproszenie kardyna豉 Grocholewskiego w ko軼iele 安. Stanis豉wa (tzw. Polskim). Oraz w sobot� (a jak si� p騧niej okaza這 i w niedziel�) w Chiesa Nuova - kolebce filipin闚 i ko軼iele, kt鏎y zbudowa� i w kt鏎ym spocz掖 鈍. Filip. R闚nie� mieli鄉y wej軼i闚ki na audiencj� generaln� na 鈔od� w auli Paw豉 VI.
Od tej audiencji wszystko si� zacz窸o.
Ks. Tomasz Grysa, kt鏎y zaprosi� nas do Rzymu i postara� si� o wej軼i闚ki dla nas, podpowiedzia� nam, 瞠 je郵i wszyscy si� "spr篹�" i podczas prezentacji grup za酥iewamy w miar� dobrze - to mamy szans�, 瞠 po audiencji podejdziemy na chwil� do Ojca 安i皻ego.
Zapowied� ta bardzo nas ucieszy豉. Wszyscy dwie kol璠y i "Gaude Mater" (z wyj徠kiem oczywi軼ie mnie) 獞iczyli zapami皻ale i w dzie� audiencji posz這oo... niestety, tylko w eter. Wyst瘼 naszej scholi sfilmowa豉 bowiem Telewizja Watyka雟ka i RaiUno, mo積a go by這 te� us造sze� w radiu watyka雟kim (r闚nie� w Polsce). Ale to, na czy nam najbardziej zale瘸這 - spotkanie z Ojcem 安i皻ym by這 niemo磧iwe. Niestety, ks. pra豉t Peszkowski i szko豉 muzyczno-baletowa z Gda雟ka, kt鏎a mia豉 ta鎍zy� i 酥iewa� podczas audiencji, a 2 godziny przed faktem dowiedzia豉 si�, 瞠 to niemo磧iwe - mieli pierwsze雟two.
Ojciec Heymo roz這篡� tylko r璚e i powiedzia�:
- Jeste軼ie jeszcze 5 dni, zadzwo鎍ie wieczorem, mo瞠 co� b璠zie...
Wieczorem bez wi瘯szych nadziei zadzwoni貫m do polskich si鏀tr w Watykanie. Jakie� by這 moje zdumienie, kiedy okaza這 si�, 瞠 siostra dosta豉 od bp. Dziwisza nast瘼uj帷� kartk�:
" Schola - 17 os鏏 z Poznania - 豉dnie 酥iewaj�, maj� by� na Mszy"
Siostra wyja郾i豉 mi, 瞠 chodzi o porann� Msz� 鈍. Papiesk�, w kt鏎ej bierze udzia� 30 os鏏. Jednak zastrzeg豉 si�, 瞠 musimy zadzwoni� jeszcze raz ok. 22.00, bowiem dopiero wtedy przes康za si�, czy b璠zie ta Msza, czy nie. Po otrzymaniu tej wiadomo軼i grupa prawie zwariowa豉 z rado軼i i przej璚ia. Niestety okaza這 si� 瞠 bramy raju zn闚 zatrzasn窸y si� nam przed nosem - ostateczna decyzja brzmia豉 - Mszy 鈍. z ludem jutro nie b璠zie. Co prawda siostra pociesza豉 nas, 瞠 jeste鄉y pierwsi w kolejce i zaraz jak Papie� b璠zie odprawia� w ma貫j kaplicy, to... M闚i帷 szczerze, niewiele nas to pocieszy這; jednak tak jak kaza豉 siostra, codziennie wieczorem dzwonili鄉y i codziennie by豉 ta sama odpowied� - "Mo瞠 jutro...".
W sobot� dzi瘯i uprzejmo軼i ks. Tomasza Grysy (kt鏎y pracuje w watyka雟kiej nuncjaturze) poszli鄉y do ogrod闚 watyka雟kich. Po drodze zajrza貫m jeszcze do si鏀tr. Niestety, znowu nic, chocia� kaza造 zadzwoni� za godzin�. Po jakich� 20 minutach pobytu w ogrodach watyka雟kich zobaczyli鄉y bia造 samochodzik p璠z帷y w naszym kierunku. Kiedy gwa速ownie zatrzyma� si� ko這 nas, my郵eli鄉y, 瞠 co� przeskrobali鄉y, tymczasem wyskoczy� z niego ojciec Heymo i tylko rzuci�:
- O 11.00 macie by� u Papie瘸! Chce was pos逝cha�.
Na nasze protesty, 瞠 w ci庵u p馧 godziny nie zd捫ymy si� przebra� ani nawet dojecha� do naszej kwatery, powiedzia� tylko:
- Lepiej wej嗆 nieubranym, ni� nie wej嗆 wcale - i pojecha�...
Kiedy stawili鄉y si� u niego po p馧 godzinie, wprowadzi� nas do komnat papieskich. W specjalnym korytarzu czekali鄉y na audiencj�. Okaza這 si�, 瞠 poza nami b璠� jeszcze... cztery osoby. Jakie� by這 moje zdumienie, kiedy okaza這 si�, 瞠 mijamy sal� Klementy雟k�, gdzie zwykle odbywaj� si� audiencje, i... nast瘼ne 11 sal. Kiedy w ko鎍u stan瘭i鄉y ojciec Heymo powiedzia�, 瞠 w tej sali Papie� przyjmuje g這wy pa雟tw, dalej wchodz� tylko nuncjusze. Po 15 minutach nerwowego oczekiwania drzwi si� otworzy造, wysz豉 jaka� sko郾ooka posta� (jak si� p騧niej dowiedzieli鄉y - by� to nuncjusz Mongolii) i kazano nam wej嗆. Okaza這 si�, 瞠 Ojciec 安i皻y by� tu� za drzwiami, w niewielkim, jak na Watykan, pokoju. Z nast瘼nej p馧 godziny niewiele pami皻am. By造 wsp鏊ne zdj璚ia, potem nasza schola 酥iewa豉 Ojcu 安i皻emu (i z Nim) kol璠y. O ile dobrze widzia貫m, przy "Lulaj瞠 Jezuniu" troch� zaszkli造 Mu si� oczy. Kilka s堯w zamienionych z nami, r騜aniec dla ka盥ego, od nas medal - pami徠ka konsekracji naszego ko軼io豉 i zapewnienie, 瞠 ka盥ego 16 pami皻amy o Nim, jego b這gos豉wie雟two dla nas i dla parafii... i ju� zacz掖 wychodzi�. Wtedy m這dzie� za酥iewa豉 jeszcze jedn� kol璠�. O dziwo, Papie� wr鏂i� jeszcze, posta� przy krze郵e i dopiero, gdy sko鎍zyli, powiedzia� "Szcz窷� Bo瞠" i wyszed�.
Okaza這 si� p騧niej, 瞠 zostali鄉y przyj璚i na audiencji pozaprotokolarnej - czyli w pewnym sensie byli鄉y prywatnymi go嗆mi Jana Paw豉 II. Czemu to zawdzi璚zamy? Na pewno du瞠mu szcz窷ciu i modlitwie tych, kt鏎zy zostali. Jednak nie tylko. Zadecydowa� ten jeden moment w auli Paw豉 VI, kiedy us造sza� ich Ojciec 安i皻y i zadecydowa�, 瞠 chce us造sze� ich raz jeszcze. Mo積a wi璚 powiedzie�, 瞠 ta audiencja zosta豉 przez nich wy酥iewana. Na pewno by豉 w tym praca i wysi貫k wszystkich ch鏎zyst闚. Jednak jak kto� kiedy� powiedzia�: "Ka盥y ch鏎 to tylko zbi鏎 mniej lub bardziej uzdolnionych indywidualno軼i, i to dopiero dyrygent czyni z niego instrument". Tak wi璚 audiencj� t� zawdzi璚zali鄉y r闚nie� pani Bernadecie Artym, kt鏎a ju� trzeci rok pracuje z m這dzie膨 tworz帷� schole i doprowadzi豉 j� do poziomu wystarczaj帷ego papie穎wi.
Nast瘼ne dni nie mog造 nas ju� niczym zaskoczy�... po wyst瘼ach w poniedzia貫k byli鄉y jeszcze w katakumbach, gdzie mieli鄉y Msz� 鈍. w krypcie, w kt鏎ej 安. Filip otrzyma� stygmat Ducha 安i皻ego. I ju� trzeba by這 wraca�.